
Brytyjska podróżniczka Victoria Brewood uwielbia zabierać aparat ze sobą, gdy odkrywa nowe miasta. Dzięki temu zauważa wszystkie drobne szczegóły, które normalnie mogłyby umknąć jej uwadze. Jej blog PommieTravels zawiera dziesiątki artykułów z poradami podróżniczymi i pomysłami na miejsca warte odwiedzenia. Zajrzyj na jej blog, aby przeczytać wszystkie wskazówki dotyczące podróżowania i robienia zdjęć. A poniżej sprawdź nasz krótki wywiad z Victorią!
Kiedy skończyłam studia, nie bardzo wiedziałam, co chcę robić, więc postanowiłam pojechać na wakacje do Portugalii, bo mój znajomy miał tam dom. Na miejscu poznałam wielu backpackerów i Australijczyków, którzy zasugerowali mi, żebym odwiedziła Australię. Odłożyłam więc trochę pieniędzy, pracując jako barmanka, i wybrałam się w trzymiesięczną samotną podróż po Oz. Tuż przed wyjazdem poznałam mojego ówczesnego chłopaka, który był web designerem i chciał pojechać na Bali surfować. Po mojej podróży zwiedzaliśmy Grecję, a w końcu przeprowadziliśmy się na Bali. To on zasugerował, żebym założyła blog podróżniczy, i zaprojektował dla mnie stronę, a ja sama nauczyłam się ją prowadzić. Zawsze uwielbiałam pisać i kochałam podróże, więc miało to sens.
Uwielbiam Kapsztad. To najpiękniejsze miejsce, jakie kiedykolwiek odwiedziłam, i wróciłabym tam bez wahania. Są tam winnice, plaże z górami w tle, plaże z pingwinami… a jedzenie jest przepyszne.
Nieszczególnie, po prostu kieruję się okiem. Zawsze miałam dobre wyczucie kadrów i nigdy nie przeszłam żadnego formalnego szkolenia. Jeśli podróżuję sama i potrzebuję zdjęcia ze mną, ustawiam kadr i proszę nieznajomą osobę, żeby potrzymała mój telefon albo aparat dokładnie w tej samej pozycji.
Do całej edycji używam Lightrooma, potem korzystam z TouchRetouch do usuwania obiektów i Facetune do usuwania niedoskonałości. Nie lubię jednak przesadzać z obróbką.
WSKAZÓWKA: 5 najlepszych edytorów zdjęć na Androida i iOS
Odbitki zdjęć to świetny sposób, żeby zachować swoje zdjęcia i przypominać sobie podróże. Tak, można publikować zdjęcia na Instagramie czy Facebooku, ale przez większość czasu albumy po prostu leżą gdzieś na dysku. Miło jest tchnąć w zdjęcia życie. Kiedy byłam dzieckiem, cały czas przeglądałam albumy na zdjęcia moich dziadków — zaskakuje mnie, ile mieli czarno-białych zdjęć członków rodziny sprzed kilku pokoleń. Możliwość fizycznego dotknięcia zdjęć ma w sobie coś o wiele bardziej wyjątkowego, dlatego chciałabym, żeby moje przyszłe dzieci miały podobne doświadczenie.

To zdjęcie zostało zrobione na najbardziej wysuniętej na południe stacji JR w Japonii. Byłam na wyjeździe prasowym do Kagoshimy i zatrzymaliśmy się tu tuż przed zachodem słońca. Światło było idealne… ta pusta platforma z absolutnie zachwycającym tłem. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że Ziemia jest niesamowitym miejscem.

Wracałam pieszo do domu z Penn Station po jednodniowej wycieczce na plażę. Obejrzałam się i uchwyciłam zjawisko #manhattanage, które pojawia się, gdy słońce magicznie ustawia się w jednej linii z niektórymi ulicami Nowego Jorku. W tle był Empire State Building i wyszło po prostu najbardziej magiczne ujęcie.

To ujęcie zrobiła w Top of The Rock w Nowym Jorku Sabina z @girlvsglobe. Na zmianę robiłyśmy sobie zdjęcia, co trwało wieczność, bo na tarasie widokowym jest MNÓSTWO turystów, więc musiałyśmy długo czekać na przerwę między tłumami. To bardzo turystyczne instagramowe ujęcie, ale naprawdę spektakularne.

Niedawno byłam w Katarze i podczas spaceru po Souk Waqif natknęłam się na tę perełkę — restaurację. Całe wejście było pokryte klejnotami i poczułam, że naprawdę oddaje magię Bliskiego Wschodu. Żeby uchwycić to ujęcie, podałam telefon innemu blogerowi, a sama chodziłam tam i z powrotem, próbując uzyskać idealny kadr.
Zwykle piszę o interesujących miejscach i moich ulubionych punktach kulinarnych w miejscach, które odwiedzam. Uwielbiam poznawać kierunek przez jedzenie. Ale lubię też pisać o własnych uczuciach i przemyśleniach, na przykład o tym, jak to jest podróżować samotnie.
Instagram jest dziś trudny przez algorytm… wszyscy o nim mówią. Wielu instagramerów narzeka, że liczba ich obserwujących po prostu nie rośnie albo że wręcz tracą followersów, jeśli nic nie publikują. Powiedziałabym: publikuj regularnie (raz dziennie) i zwracaj uwagę na to, jak Twoja „siatka” wygląda jako całość. Kusi, żeby wrzucić zdjęcie od razu, bo tak bardzo Ci się podoba, ale w rzeczywistości może wyglądać lepiej w feedzie, jeśli poczekasz. Używaj trafnych hashtagów, oznaczaj marki/miejsca w swoich postach i korzystaj z analityki, żeby sprawdzić najlepszą porę publikacji. Jeśli chodzi o blogowanie, nie pisz po prostu o swoim dniu. Celuj w słowa kluczowe SEO i twórz długie, naprawdę informacyjne wpisy, które pomogą Twoim czytelnikom.
Jadę do Austin na SXSW, a także do Los Angeles. Myślę, że spróbuję zaplanować kilka podróży do Meksyku, Ameryki Środkowej i Ameryki Południowej. Chciałabym pojechać do Cartageny w Kolumbii, może do Belize, na Bahamy i do Tulum.
To bardzo turystyczne, ale chciałabym pojechać do Boliwii i zrobić zdjęcia na solniskach — wygląda to naprawdę fajnie. Kapadocja w Turcji też byłaby świetna, kiedy latają balony na ogrzane powietrze.

Ze względu na nowe amerykańskie przepisy celne musieliśmy wprowadzić minimalną wartość zamówienia dla klien...

Blossoming trees bloom for only a few days a year. Here's how not to miss the moment.

Niektóre zdjęcia po prostu lepiej wyglądają z całkowicie zdjętą saturacją – wtedy na pierwszy plan wychodzą...

Robimy więcej zdjęć niż kiedykolwiek — podczas każdej podróży, każdych urodzin i każdego zwykłego wieczoru,...

Każdej wiosny obiecujemy sobie, że porządnie ją sfotografujemy. A każdego lata znajdujemy garść rozmazanych...

Scrapbooking to nie tylko wklejanie zdjęć do albumu. To sposób, by tchnąć życie we wspomnienia, zamienić je...